Sushi, burgery i steki – hipsterska rewolucja w nowohuckich barach mlecznych!

Bar MlecznyZaskakujący finał walki  o pozwolenie na stosowanie pieprzu (i innych przypraw) w barach mlecznych. Zgodnie z wchodzącym dzisiaj w życie rozporządzeniem ministra finansów (z dnia 31 marca 2015r. w sprawie dotacji przedmiotowych do posiłków) od dzisiaj można w barach mlecznych używać sosu sojowego i masła ziołowego.

Czy przekłada się to w znaczący sposób na ofertę barów? Oj tak!

Bar Mleczny „Północ” na osiedlu Teatralnym wprowadził dziś do menu zestaw sushi JAPONIA I w cenie 13,52 zł (pałeczki płatne dodatkowo – 1 zł). Walory smakowe? Cóż, najlepiej będzie jeśli przekonacie się sami.

Naszym zdaniem jest w porządku, choć to polska szkoła robienia sushi – ryż trochę za twardy, a rolka krzywo pokrojona. Niemniej, sushi traktowane jest tu jako danie segmentu premium, dlatego też serwuje się je czarnych, trochę już porysowanych, talerzach.

Bar Mleczny

To jeszcze nie wszystko! Od początku maja ów zestaw będziemy mogli zjeść siedząc na leżaku popijając go hipsterskim napojem John Lemon. Od dawna wiadomo, że w godzinach obiadowych bar jest przepełniony, więc wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów otwarty zostanie ogródek z leżakami i parasolami.

Nie możemy się doczekać, kiedy to kompot zamienimy na pysznego Johna Lemona. Udało nam się dowiedzieć, że przy pomyślnych wiatrach do menu trafi również Fritz Kola!

John Lemon

Wiosenne zmiany zajdą także w Barze Mlecznym „Bieńczyce” znajdującym się niedaleko Domu Handlowego Wanda. Tam też znajdziemy JAPONIĘ I (pałeczki również płatne dodatkowo, ale sos sojowy dostępny jest tylko przy kasie), ale oprócz wspomnianego już zestawu, w ofercie znalazł się również… STEK NA DESCE w cenie 18,92 zł oraz burgery!

Obecność sushi na liście dań nas zaszokowała, ale święcące triumfy mięsne przysmaki (100% wołowiny!) to już kompletne szaleństwo! Uwaga! Zamawiając stek trzeba liczyć się z dodatkowymi opłatami za dodatki. Dla przykładu za małą kostkę masła czosnkowego zapłacimy 0,38 zł,  ziemniaki „łódeczki” kosztują 1, 57 zł.

Bar Mleczny

Czy polecamy? Ależ oczywiście! Wrażenia smakowe zrekompensują wam tę wysoką, jak na bar mleczy, cenę. Dodatkowo porcja jest tak duża, że mało który klient sobie z nią poradzi. Śmiało możecie brać ją na dwie osoby.

Podobnie sprawa ma się z burgerami. Warto zaznaczyć, iż dostępne są dwa warianty. Pierwszy to klasyczne połączenie mięsa i sera. W drugim znajdziemy  buraka i nietypową wkładkę w postaci placka ziemniaczanego. Pycha – i to za 8, 87 zł!

Mamy nadzieję, że wkrótce do rewolucji zapoczątkowanej przez bary „Północ” i „Bieńczyce” dołączą kolejne lokale. Trzymamy kciuki!

Bar Mleczny Bieńczyce

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s